Themabewertung:
  • 0 Bewertung(en) - 0 im Durchschnitt
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Adam Mickiewicz: Sonety Odeskie 20
#1
Polen 
Adam Mickiewicz
1798 – 1855 Polen/Litauen


Sonety Odeskie

XX - POŻEGNANIE - DO D. D.

Odpychasz mię? - czym twoje serce już postradał?
Lecz jam go nigdy nie miał; -- czyli broni cnota?
Lecz ty pieścisz innego; - czy że nie dam złota?
Lecz jam go wprzódy nie dał, a ciebie posiadał.

I nie darmo; choć skarbów przed tobąm nie składał,
Ale mi drogo każda kupiona pieszczota,
Na wagę duszy mojej, pokojem żywota;
Dlaczegoż mię odpychasz? - nadaremniem badał.

Dziś odkrywam łakomstwo nowe w sercu twojem:
Pochwalnych wierszy chciałaś; marny pochwał dymie!
Dla nich więc igrasz z bliźnich szczęściem i pokojem?

Nie kupić Muzy! W każdym ślizgałem się rymie,
Gdym szedł na Parnas z lauru wieńczyć cię zawojem,
I ten wiersz wraz mi stwardniał, żem wspomniał twe imię.


XX. - Abschied. – An D. D.

Du stößt mich fort? Wodurch hab ich dein Herz verloren?
Die Liebe war nie seicht. – Ob dich die Tugend schützt?
Du küßt doch einen andern! - Was dein Urteil stützt?
Wir war’n uns doch so nah, und war’n uns wert erkoren.

Dein Antlitz war mir alle Wege neugeboren,
doch muß ich fragen, was mir die Erinn’rung nützt,
wenn ihr Gewicht mich nur beschwert, statt unterstützt.
Warum stießt du mich fort, gabst uns so schnell verloren?

Die Gier verrät das Herz; Ich seh’ es doch in deinem.
Mein Kompliment sollt’ dich berühren; Schall und Rauch
war’s dir; dein Glück sahst, suchtest du in keinem.

Ich mochte nicht um deine Liebe feilschen, auch
wenn mich die andren feiern für den Vers. In meinem
Reim verhärtet sich mein Wort, wie deins im Bauch.



.
Der Anspruch ihn auszudrücken, schärft auch den Eindruck.
Zitieren


Gehe zu:


Benutzer, die gerade dieses Thema anschauen: 1 Gast/Gäste